Miesiąc z życia kobiety - cykl menstruacyjny

przejdź do kalkulatora dni płodnych


Czyli doktor Jekyll i mister Hyde w spódnicy...

Wskutek hormonalnej huśtawki w ciągu 28 dni forma kobiety może diametralnie się zmienić. Przez 35-40 lat, czyli od osiągnięcia dojrzałości płciowej do menopauzy, rytm życia zdrowej kobiety wyznaczają cykle miesięczne. Naturalne zmiany w narządach płciowych mają charakter okresowy, a wyznaczają je pulsacyjnie wydzielane hormony. Jakość życia w dużej mierze zależy od ich poziomu w poszczególnych dniach:

1 — 5 dzień cyklu

Za początek cyklu uznaje się 1 dzień menstruacji. Organizm zaczyna wtedy wraz z krwią usuwać niepotrzebną błonę śluzową macicy. Jest to równocześnie sygnał, że należy odbudować śluzówkę macicy. Muszą to zrobić estrogeny. Ponieważ ich poziom jest wtedy najniższy, jajniki pobudzone hormonami przysadki mózgowej zaczynają ich produkcję. Kończy się menstruacja.

Samopoczucie kobiety:

osłabienie i ogólne rozbicie, ale z dnia na dzień jest lepiej. Mijają bóle, kobieta zaczyna wyglądać coraz ładniej, znikają obrzęki i w związku z tym spada masa ciała. Rośnie forma intelektualna.

6 — 13 dzień cyklu

Wydzielana przez przysadkę mózgową folitropina (FSH) powoduje wzrost pęcherzyków jajnika. W dalszym ciągu wzrasta poziom estrogenów i wciąż się rozwija nowa śluzówka macicy. Pojawia się hormon luteinizujący (LH).

Samopoczucie kobiety

Kobieta doskonale się czuje i ładnie wygląda. Ten okres często jest nazywany euforią pomenstruacyjną.

14 dzień cyklu

Następuje owulacja — na sygnał hormonu luteinizującego pęka pęcherzyk na jajniku i uwalnia się komórka jajowa. Pęcherzyk przekształca się w ciałko żółte.

Samopoczucie kobiety

To jej czas. Czuje się atrakcyjna, jest pewna siebie i nie boi się przeszkód. Ma ochotę na seks, co jest naturalne, bo właśnie teraz ma największą szansę, by zajść w ciążę.

15 — 28 dzień cyklu

Ciałko żółte zaczyna produkcję progesteronu — sprawia on, że śluzówka macicy robi się coraz grubsza — przygotowuje się na przyjęcie zapłodnionego jajeczka. Jeżeli nie dochodzi do zapłodnienia w ciągu kilkunastu godzin po owulacji, przysadka stopniowo zmniejsza wydzielanie swoich hormonów (FSH i LH). W ślad za nią ograniczają swoją działalność jajniki — do poziomu wyjściowego spada poziom estrogenów i progesteronu. W końcu pojawia się miesiączka, w czasie której zostaje usunięta złuszczona śluzówka macicy. I cykl zaczyna się powtarzać.

O tym, jak mocno zespół napięcia wpływa na zachowanie kobiety, może świadczyć fakt, że bywa on okolicznością łagodzącą w niektórych sprawach karnych.

Samopoczucie kobiety

Stopniowo się pogarsza, a szczyt złej formy przypada na dni tuż przed miesiączką. Pojawiają się liczne dolegliwości fizyczne. Kobieta zaczyna uskarżać się na tzw. mastodynię, czyli bolesność piersi i nadwrażliwość brodawek sutkowych. Przez pierwszą połowę cyklu estrogeny pobudzają produkcję wazopresyny, hormonu, który zatrzymuje wodę w organizmie. Właśnie teraz pojawiają się tego efekty: obrzęki nóg, rąk, bóle brzucha i miednicy. Nadmiar wody dokucza też komórkom układu nerwowego. Na porządku dziennym są bóle i zawroty głowy, nudności, kłopoty ze snem. Dolegliwości odbijają się też na wyglądzie kobiety — pogarsza się stan jej cery, szybciej przetłuszczają się włosy, a masa ciała wzrasta od 2 do 4 kg. Kobieta staje się w tym czasie drażliwa, kłótliwa, łatwo wybucha płaczem. Reaguje niewspółmiernie do sytuacji — zbyt gwałtownie albo nie jest w stanie wykrzesać z siebie chęci do działania. Często popada w stany depresyjne, odczuwa niewytłumaczalny lęk, ma trudności z podejmowaniem decyzji albo postępuje w sposób irracjonalny. O tym, jak mocno zespół napięcia wpływa na zachowanie kobiety, może świadczyć fakt, że bywa on okolicznością łagodzącą w niektórych sprawach karnych.

Czy można wyleczyć PMS?

Jak medycyna definiuje zespół napięcia przedmiesiączkowego?

PMS to choroba, która występuje u kobiet zdolnych do posiadania dzieci. Nie ma problemu PMS po menopauzie. Objawy choroby pojawiają się między 15. dniem jednego a 1. dniem drugiego cyklu. Zaburzenia pojawiają się w sferze psychicznej i fizycznej. Według Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego wystarczy pięć objawów z obszaru psychiki, by uznać, że kobieta choruje na PMS. Dolegliwości w sferze psychicznej to m.in.: stany depresyjne, skłonność do płaczu, agresja, zmienność nastrojów. Ważnym wyróżnikiem jest niska samoocena. Kobieta czuje się pokrzywdzona przez los i ludzi, niedoceniana w pracy i przez domowników. Powszechne są również bóle głowy, często o charakterze migrenowym, i obrzęki, zwłaszcza kończyn dolnych. Pojawia się obrzmienie piersi, które stają się tkliwe i bolesne. Dokuczają też wzdęcia i zaparcia.

Objawy fizyczne PMS:

  • bóle głowy, często o charakterze migrenowym,
  • obrzęki, zwłaszcza kończyn dolnych,
  • obrzmienie piersi (ból piersi)
  • wzdęcia,
  • zaparcia.

Dolegliwości psychiczne PMS:

  • stany depresyjne,
  • skłonność do płaczu,
  • agresja,
  • zmienność nastrojów,
  • niska samoocena.

Podobno PMS daje ponad 100 różnych dolegliwości. Jak go odróżnić od migreny, choroby psychicznej lub zakłóceń układu pokarmowego?

Wyróżnikiem zawsze jest cykliczność. Najczęściej dolegliwości te występują 5 dni przed miesiączką. Nierzadko jest tak, że objawy choroby pojawiają się tuż po owulacji i nie ustępują wraz z pojawieniem się miesiączki, tylko znikają dopiero wraz z jej zakończeniem. Mogą więc dokuczać dość długo. Jednak zawsze ustępują w pierwszej fazie cyklu miesięcznego.

Czyli diagnoza musi być poprzedzona dość długą obserwacją?

Tak, przynajmniej trzymiesięczną. Kobieta powinna mieć kalendarzyk, w którym będzie opisywać dzień po dniu swoje samopoczucie, rodzaj dolegliwości i którego dnia cyklu się pojawiają. Dopiero po ocenie takich zapisków można z całą pewnością uznać, że kobieta ma PMS. Z tym że przed ostateczną diagnozą kierujemy jeszcze pacjentki na konsultacje psychiatryczne. Często bowiem dolegliwości PMS nakładają się na chorobę psychiczną, o której pacjentka jeszcze nie wie albo, bo i tak się zdarza, nie chce ginekologowi powiedzieć.

Czy PMS da się wyleczyć, czy też możemy tylko niwelować jego objawy?

Leczenie PMS jest trudne, ponieważ na dobrą sprawę wciąż nie jest znana przyczyna występowania tej choroby. Teorii na ten temat było już wiele. Winiono i nadmiar, i niedobór estrogenów, także brak równowagi między poziomem estrogenów i progesteronu oraz brak progesteronu. Powodów PMS dopatrywano się też w niedoborach witaminy B6, cynku albo magnezu. Jedna z ostatnich teorii zakłada, że pojawienie się PMS jest związane z występowaniem owulacji. Jeżeli cykl jest owulacyjny, ciałko żółte wytwarza dużą ilość progesteronu. Dużo też mówi się o tym, że kobieta, która wie o nadchodzących dolegliwościach i podświadomie na nie czeka, sama może sprawić, że będą one silniejsze. Leczenie PMS prowadzi się dwutorowo. Jednym ze sposobów zmniejszania dolegliwości w sferze psychicznej jest podawanie tzw. inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny.

A dolegliwości fizyczne?

Przy dokuczliwych bólach piersi warto podać leki hamujące wytwarzanie prolaktyny. Dolegliwość ta jest związana ze stresem i psychicznymi aspektami PMS (prolaktyna, adrenalina i hydrokortyzon są to hormony stresu). Jeżeli pacjentka jest pod koniec cyklu nadpobudliwa, agresywna w stosunku do innych osób albo ma skłonności samobójcze, raczej na pewno mamy do czynienia ze zwiększonymi wyrzutami prolaktyny. Ważna jest także regulacja gospodarki wodno-elektrolitowej i przeciwdziałanie zatrzymywaniu wody w organizmie.

Czyli tabletki antykoncepcyjne pomagają?

Tak, ale tylko te nowej generacji, jednoskładnikowe, z dodatkiem drospirenonu, są skuteczne w zmniejszaniu objawów PMS.

Czy PMS częściej dokucza młodszym kobietom? Im bliżej 50. roku życia, tym mniej wytwarzamy przecież hormonów płciowych.

PMS dotyczy w równym stopniu młodych i starszych kobiet, natomiast często występuje rodzinnie. Jeżeli na PMS choruje matka, można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że będzie go miała także córka.

Nie ma takiej reguły. PMS dotyczy w równym stopniu młodych i starszych kobiet, natomiast często występuje rodzinnie. Jeżeli na PMS choruje matka, można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że będzie go miała także córka. Chciałabym też zwrócić uwagę na inne zagrożenie. Najnowsze dane epidemiologiczne wykazują związek występowania PMS z zachorowalnością na raka piersi. Nie jest to jeszcze udowodnione naukowo, nie ma badań klinicznych, ale już wiadomo, że nawracające w drugiej połowie cyklu obrzmienie piersi kwalifikuje kobietę do grupy podwyższonego ryzyka. To bardzo ważny powód, dla którego warto z problemem PMS zwracać się do lekarza.

podobne artykuły:

Pierwsza wizyta u ginekologa

Badanie ginekologiczne pomaga wcześnie wykryć wszelkie nieprawidłowości i tym samym zapobiec chorobom, które często grożą powikłaniami.

Kiedy mam dni płodne?

Cykl menstruacyjny kobiety jest podzielony na czas kiedy kobieta może zajść w ciążę (płodne dni) i czas kiedy nie jest zdolna do zajścia w ciąże.

Poznaj lepiej swoje ciało i naucz się z nim współpracować.

Dowiedz się czym jest zespół napięcia przedmiesiączkowego i naucz się przeciwdziałać jego objawom.